• Wpisów:36
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:51 dni temu
  • Licznik odwiedzin:10 549 / 489 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 



Rano dziewczyny obudziły się bardzo późno,przez co spóźniły się do studia,gdzie trwały próby do ich występu *On Beat dance.Gregorio był bardzo zły że dziewczyny się spóźniły.Mimo że bardzo przepraszały wyrzucił je z przedstawienia.Ludmi i Viola były bardzo smutne,nie wiedziały dlaczego tak się stało przecież zawszę budził je budzik a jak nie to rodzina...Były w ogromnym szoku.
Chwilę później zrozumiały że zapomniały nastawić budzik.
-Co my teraz zrobimy ?-Zapytała smutna Ludmi.
-Nie martw się,coś wymyślimy.
Viola zadzwoniła do Angie i opowiedziała jej o wszystkim a 20 min.później były znów w drużynie.
Niestety koszmar Violetty zaczął się spełniać na próbę przyszła Lara,która ciągle wysyłała do Leona uśmieszki.
-Mam już dość !-Krzyknęła Violetta wychodząc.
Oczywiście Leon pobiegł za mną,niestety Viola nie chciała wierzyć że to tylko przyjaciółka Leona i nic więcej,tak więc pokłócili się.Jednak kilka dni później znów byli razem.




Zrozumieli że kochają się nad życie i nic tego nie zmieni.

Kilka miesięcy później German,tata Violi wziął ślub z Priscillą Jednak szybko zrozumiał że to był błąd i zrozumiał że Priscilla źle traktuje swoją córkę,chciała ją nawet wysłać do ojca....German postanowił się rozwieść,ale Ludmiła została z nimi .Priscilla już nigdy nie pojawiła się w życiu Germana ani dziewczynek,natomiast zauważył on Angie,siostrę swej żony Marii.Pokochał ją tak jak pierwszy raz pokochał Marię...Dziewczynki były szczęśliwe z tego powodu,kilka miesięcy później German ponownie się ożenił tym razem z Angie,Ludmi i Viola nigdy nie były tak szczęśliwe.Leon również się tam pojawił i powiedział jej że nic nigdy ich nie rozdzieli,bo ich miłość jest najsilniejsza.






To był najszczęśliwszy dzień w życiu wszystkich,dziś miło wspominają tę chwilę mimo że są coraz starsi,nic się nie zmieniają.











I co najlepsze wszyscy się zbliżyli do siebie jeszcze bardziej <3





KONIEC !

Ps.Kochani dziękuję że byliście i tak chętnie czytaliście,opowiadania o życiu Violi,jest to ostatnia część z tej serii.Mam nadzieję że się podobała <3
  • awatar Rozalindaa23: Ciekawie napisane
  • awatar Tini Stoessel Reina <3: @gość: Hej nie rozkazuj mi :p Badziewie ? Nie ważne co wstawiam dobrze się przy tym bawę...ale naucz się pisać zanim napiszesz hejt :/ Bo zobacz ile błędów muszę ci poprawić *Idź,już,już,wstawiasz :/ Ile ty masz lat dziecko ?
  • awatar Gość: straszne, ić jusz do lekcji bo do szkoły jusz za kilka dni a ty tu takie badziewie wstawiosz :(((((((( i usuń tego żałosnego bloga!!!!!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć kochani w ten poniedziałek mam poprawkę z matmy i jeżeli zdam obiecuję że wtedy jeszcze tego samego dnia pojawi się ostatnie opowiadanie z serii Opowiadanie Violi i jej życiu ....Natomiast jeśli mi się nie uda zdać opowiadanie pojawi się wtedy w środę na 100 %.
A dziś łapcie Tini nowe życie Violetty już na internecie cały film w języku polskim Ja mam płytkę ale wam wrzucam filmik z linku łapcie : cda-hd.pl/.../tini-nowe-zycie-violetty-tini-el-gran-cambio-de-violetta-2016-online-2/
 

 
Zapraszam do obejrzenia mojego 2 filmu z pobytu w energylandii : http://www.youtube.com/embed/fxZqxOnkosE
 

 
Dawno mnie tu nie było ale ostatnio dzieją się straszne rzeczy Więc przepraszam za ciągły brak czasu i że nie wrzucam tego opowiadania Zjawi się ono już wkrótce obiecuje.
 

 
Witajcie Informuję że opowiadanie o życiu Violetty pojawi się już w środę...A tym czasem zapraszam do obejrzenia mojego filmu z dni mojej wsi,nie jest idealny w następnym roku będzie lepszy

*Kliknij tutaj -------->

Z góry dzięki ! <3
 

 

Viola obudziła się i zrozumiała że jej związek z Leonem nie ma sensu.Powinna go przerwać nim będzie za późno,na zegarku była dopiero 4 rano.Mimo to Viola ubrała się i pobiegła do domu Leona....Zadzwoniła a Leon jej otworzył i zapytał.
-Viola co tu robisz,dopiero 4: 30.
-Tak wiem,chciałam tylko...
-No co chciałaś ?
-Chciałam powiedzieć że my....
-Co my ?
-No że my...
-Viola wracaj do domu,kocham cię widzimy się w Studiu,ok ?
-Dobrze.
Vila wróciła do domu i rzuciła się na łóżko.
-Może jednak się mylę ?-Pomyślała.
Po chwili Viola już spała. Około godziny 07: 00,do jej pokoju zapukała Ludmiła.
-Violu wstawaj spóźnimy się do szkoły.
-Ludmi nie idę do studia.
-Co dlaczego,Viola co się stało ?-Zapytała przerażona.
-Chodź usiądź.-Powiedziała Viola podnosząc się z łóżka.
Ludmi usiadła obok niej i zapytała.
-Viola co się dzieję ?
-Nie wiem czy mój związek z Leonem ma sens.
-Jak to nie wiesz ?
-Leon spędza dużo czasu z Larą.
-Violu to jego koleżanka.
-Tak ale bardzo się oddaliliśmy od siebie w ostatnim czasie.
-Nie zamęczaj się tym,chodź idziemy do studia.
-Nie,nie idę.
-Bez wymówek,chodź-Ludmiła wyciąga dłoń do Violi i w piżamie zaprowadza do szkoły.
-Ludmiła co ty wyprawiasz ?
Jednak Ludmi postawiła ją dopiero przed Studio.
-Ludmiła mówiłam nie idę,po za tym nie jestem nie ubrana.
-Oj Violu sytuacja awaryjna ? Wzięłam twoją sukienkę.
-Dziękuję jesteś kochana,jednak nie chcę iść.
-Oj siostrzyczko chodź.
W studio Viola szybko się przebrała.
-Jak wyglądam ?-Zapytała.
-Cudo.-Ludmi wyciągnęła swe lusterko i pokazała Violi.
-Widzisz Violu jak ślicznie wyglądasz.
-Dziękuję.
Dziewczyny poszły na salę śpiewu.
-Hej Violu pamiętasz czasy zanim byłyśmy siostrami ?
-Oj tak,pamiętam.
-To były czasy nienawiści,jednak zbliżałyśmy się do siebie.
-Tak,tobie było ciężko przełknąć wieść że tata i Priscilla biorą ślub.
-Oj tak,było ciężko.
-Ale się ułożyło.
Wspomnienie z przed czasów rodzeństwa :


Wspomnienie ze ślubu 1:

-Wiesz Ludmi nie wyobrażam sobie teraz bez Ciebie życia.
-Ja bez ciebie też.
F-Hej dziewczyny !
V,L-O hej Fran.
F-Zaraz przyjdą dziewczyny i chłopacy.
V-A Leon,przyjdzie Leon ?
F-Tak a co ?
V-Muszę lecieć.
Violetta szybko wybiega ze studia a Ludmiła za nią.
L-Violetta stój !
V-Słucham cię Ludmi.
-Akurat teraz,dlaczego akurat teraz chcesz się wycofać ?
-Bo to odpowiedni moment.
-Wracamy do studia.
Ludmi ponownie zaciągnęła vViolettę do studia.
-O zobacz Leon,idź z nim pogadać.
-No dobrze.
Viola niepewnym krokiem ruszyła w stronę Leona.
-Cześć.-Rzekła.
-Hej ślicznie wyglądasz.
-Dziękuję,chcę cię o coś zapytać.
-O co chodzi ?
-Powiedz kochasz mnie ?
-Tak kocham cię nad życie,dlaczego pytasz ?
-Bo coraz więcej czasu spędzasz z Larą,oddaliliśmy się od siebie bardzo.
-Kocham cię a Lara to tylko koleżanka.
-Dobrze.
-Chodź pójdziemy do ciebie ?
-Tak tylko pójdę po Ludmi.
-Ok.
Violetta pobiegła korytarzem i się wywróciła.
-Violetta !-Krzyknął z końca korytarza Leon.
-Nic mi nie jest.-Krzyknęła,ale bardzo ją bolało.
Nagle zza drzwi wybiegła Ludmi i podbiegła do Violetty,szybciej niż Leon.
-Viola co jest ?-Zapytała przerażona.
-Boli mnie bardzo,nie mów proszę Leonowi odwróć jego uwagę.
-Ok.
Tak więc Ludmi zagadała Leona który w końcu wyszedł ze studia,wtedy Ludmi szybko pomogła swej siostrze i zabrała ją do domu.Nałożyła jej opatrunek i obiecała że będzie dobrze.
-Kocham cię wiesz ?
-Ja ciebie też.
-To co żółwik ?
-Tak.Pamiętasz te czasy kiedy dopiero się do was wprowadziliśmy i co dzień rano zajmowałam toaletę a ty się musiałaś dobijać ?
-Oj tak.






-Albo ten konkurs karaoke który tak bardzo chciałam wygrać ?
-Tak faktycznie było śmiesznie.



-Albo nim byłyśmy siostrami i tak strasznie chciałam z tobą rewalizować.
-Tak to też pamiętam.


-A pamiętasz Ludmi akcję na lotnisku jak spadłaś ze schodów ?
-Oj tak,bolało.




-Ale teraz jesteśmy siostrami i niech tak pozostanie.
-Masz rację Ludmi,kocham cię.



-Ja ciebie też.
-Dobranoc.
-Violu mogę spać dziś z tobą ?
-Tak jasne,nie ma problemu.
Tak więc dziewczyny zasnęły razem i spały słodko jak aniołki.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Cześć,wiem że obiecałam wam że wstawię opowiadanie lecz dziś w naszej rodzinie stała się kolejna katastrofa wśród zwierząt i ludzi ! Dziś rano zmarł RÓŻYK ukochany kot rodziny,był z nami trochę,małe kotki które odeszły też były jego....Zapalam więc już 3 znicze,została nam jedna kotka....Zapaliłam już 3 znicze [*] [*] {*] ,czy będą kolejne ?.Nie wiem....Wydaje mi się że to dziwne i strasznie podejrzane,muszę więc mieć oko na sąsiadów .O drugim zdarzeniu nie mogę wam opowiedzieć,jednak opowiadanie wstawię jutro tak jak obiecałam.....Pozdrawiam i zapalamy znicze [*] [*] [*].
 

 
Które wykonanie lepsze w odcinku z Violetty czy z Koncertu ?
Oto z Serialu,a teraz z koncertu.
Głosuj w komentarzu na lepszą wersję nr.1 vs nr.2 Ja wybieram 1+2=3 Bo jedno to za mało.....Miłej nocki.
 

 
Kochani Staram się zmotywować po najbliższych wydarzeniach.Za parę dni a dokładnie 10.07.17r. Mój brat obchodzi 18 urodziny i wybieramy się do energylandii....Rodzice nie wiedzą czy to dobry pomysł,jednak nas zabiorą.My też już sami nie wiemy czy chcemy jechać po tym co się stało....Było dużo złych chwil w naszym życiu w ostatnim czasie o których niestety nie mogę wam powiedzieć Jednak piszę kolejne opowiadanie,które zostało zapomniane a mianowicie Opowiadanie o Violi i Jej życiu część 9,zauważyłam że nie było.Mam nadzieję że mimo tych problemów,bólu,smutku,napiszę go tak by wam się spodobał...Pojawi się na moim blogu już 06.07.17r....Pozdrawiam wszystkich gorąco. Z pozdrowieniami #Magdalena.
  • awatar Tini Stoessel Reina <3: @RainbowxD: @RainbowxD: Dzięki,jeżeli pojedziemy to jak zawszę filmik będzie na moim yt.
  • awatar RainbowxD: Trzymaj się :*. Nie martw się, na pewno wszystko się ułoży i będziesz świetnie się bawić w Energylandii ♥.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kochani wczoraj 02.07.17r. rano odeszła moja mała Śnieżynka Dzień wcześniej,rano była zdrowa a po południu coś się stało,mała Śnieżynka leżała,nie mogła się poruszać,miauczała od czasu do czasu i od czasu do czasu czołgała się po podłodze.Nie wiedziałam co się dzieje,nikt nie wiedział ! Jej mama Pusia oraz jej braciszek Tygrysek który był jej bliźniakiem,bardzo się martwili.Kotka od kąt ją dostaliśmy nie miała do nas zaufania,gdy się 1 raz okociła i zobaczyła że kochamy te maluchy nie bała się nas.Czułam się szczęśliwa gdy Śnieżynka i Tygrysek zaczęli chodzić,nie spodziewałam się jednak że Śnieżynka zginie Kotki od początku były słabe.Śnieżynka nie wytrwała i nie dożyła swoich 2 tygodni zabrakło dnia ! Dziś 03.07.17r. Obchodziła by 2 tygodnie życia ! Tak sam Tygrysek obchodził bardzo smutny Płaczę za moją Śnieżynką,jednak wiem że w niebie jest jej dobrze Już kolejny raz przeżywam taki dramat Dlatego jestem przybita i nie mam inspiracji na opowiadania,nie mogę nic wymyślić....Ale postaram się może się uda Przepraszam jeżeli zanudziłam ale jeżeli to czytasz postaw proszę znicz dla mojej małej Śnieżynki,była to cudowna mała kotka o niebieskich oczkach,niezwykle była pełna walki,nie poddawała się.Więc proszę postawmy dla niej znicz.Do zobaczenia w niebie Śnieżynko ! [*] Natomiast dziś rano 03.07.17r. Zmarł Tygrysek coś odgryzło mu nóżki tylne biedak się wykrwawił ! Oba kotki odeszły,może teraz są szczęśliwe Została mi ogromna pustka w sercu,nie wiem co robić Proszę zapalajmy więc znicze dla tych wspaniałych małych kociąt dla Śnieżynki i Tygryska [*] [*] Tęsknie za wami .
 

 
Wczoraj 02.07.17r. rano odeszła moja mała Śnieżynka Dzień wcześniej,rano była zdrowa a po południu coś się stało,mała Śnieżynka leżała,nie mogła się poruszać,miauczała od czasu do czasu i od czasu do czasu czołgała się po podłodze.Nie wiedziałam co się dzieje,nikt nie wiedział ! Jej mama Pusia oraz jej braciszek Tygrysek który był jej bliźniakiem,bardzo się martwili.Kotka od kąt ją dostaliśmy nie miała do nas zaufania,gdy się 1 raz okociła i zobaczyła że kochamy te maluchy nie bała się nas.Czułam się szczęśliwa gdy Śnieżynka i Tygrysek zaczęli chodzić,nie spodziewałam się jednak że Śnieżynka zginie Kotki od początku były słabe.Śnieżynka nie wytrwała i nie dożyła swoich 2 tygodni zabrakło dnia ! Dziś 03.07.17r. Obchodziła by 2 tygodnie życia ! Tak sam Tygrysek obchodził bardzo smutny Płaczę za moją Śnieżynką,jednak wiem że w niebie jest jej dobrze Już kolejny raz przeżywam taki dramat Dlatego jestem przybita i nie mam inspiracji na opowiadania,nie mogę nic wymyślić....Ale postaram się może się uda Przepraszam jeżeli zanudziłam ale jeżeli to czytasz postaw proszę znicz dla mojej małej Śnieżynki,była to cudowna mała kotka o niebieskich oczkach,niezwykle była pełna walki,nie poddawała się.Więc proszę postawmy dla niej znicz.Do zobaczenia w niebie Śnieżynko ! [*]
  • awatar RainbowxD: Ojejku, to naprawdę smutna historia :(. Śnieżynka krótko żyła, przykro mi [*].... Trzymaj się ♥.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Każdy fan Tini wie że jest z Argentyny a konkretnie Buenos Aires
Jej całkowite imię brzmi : Martina Alejandra Stoessel
Pseudonim : Tini
Miejsce Urodzenia :Buenos Aires
Data Urodzenia : 21.03.1997r.
Jest Gwiazdą Disney,aktorką,modelką,tancerką oraz piosenkarką .
Jej rodzice to : Alejandro Stoessel,Mariany Muzlery
Grała w serialu Violetta aktorkę o imieniu Violetta czyli główną bohaterkę
Niedawno powstał film : Tini Nowe Życie Violetty oraz książka.
<3
 

 
Hej zna ktoś jakieś metody na spanie ? Tak w sensie żeby zasnąć.....Nie może być tak że ciągle zrywam nocki i śpię 2-3 godzin.Tak wiem bezsenność to choroba Ale nie może tak być kiedyś było nawet ok,położyło się o 020 i był git,zasypiało się długo ale się dało.Teraz jest to praktycznie nie możliwe ! Nie mogę spać ! Znów jest 04:15 i nic ! Zazwyczaj śpię teraz tylko godzinkę ! Tak nie może być Jeżeli ktoś zna jakieś metody to bardzo proszę napisać w komentarzu z góry dzięki
  • awatar RainbowxD: Kiedyś miałam bardzo podobnie, przeszło samo. Hmm, może czytanie książki pomoże? Bo mnie na przykład często to usypia :).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dawno mnie tu nie było,no cóż ale już jestem
  • awatar Tini Stoessel Reina <3: @RainbowxD: Mi też bardzo miło.
  • awatar Tini Stoessel Reina <3: @Alex Spring: :*
  • awatar Tini Stoessel Reina <3: @gość: Mała rada od cioci Roxy : Już pisz się przez Ż a nie SZ oraz tęsknił a nie taksknił,tobą a nie tobom.Mam nadzieję że rodzicom tak nie pyskujesz,byli by bardzo załamani z tego powodu ;) A poza tym widząc po piśmie masz około 7-9 lat więc masz jeszcze całe życie przed sobą ;) Pozdro.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Jeszcze dziś o 00 : 55 na kanale tvn idzie powtórka filmu Królewna Śnieżka i Łowca. Ja mam 14 lat ale będę oglądać,nie wiem czy iść spać i wstać przed filmem czy czekać a gdy film się zacznie oglądać,będzie on szedł do 03 : 35 więc gdy rano będę musiała wstać o 7 będę padnięta.Nie mam jeszcze szkoły ale mam bardzo ważny wyjazd.Mimo to bardzo chcę go obejrzeć,mimo że tydzień temu oglądałam wieczorem.Mój tata o 5 idzie do pracy więc trochę niebezpiecznie będzie bo o 4 często wstaję.Chyba zaraz pójdę spać i postaram się przespać godzinkę,ale muszę wejść na innego bloga by coś sprawdzić.3-majcie się.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 



Jeżeli ktoś nie ma kanału Disney Chanel a na internecie nie ma filmu i ktoś nie posiada płyty DvD a chciałby obejrzeć.Informuję że mogę nagrać i wrzucić na mojego bloga tu oraz http://magdalenaf.pinger.pl/ byście mogli obejrzeć.Nic nie będzie to kosztować jedynie tyle że telefon będzie ciągle pod ładowarką xD . W jakim języku chcecie bym wam nagrała ? Hiszpański,Francuski,Włoski czy Polski ? Czekam a przy okazji sama teraz sobie obejrzę już 2 raz
 

 
Hej kochani ! Zapraszam was na mój blog nr.2 znajdziecie go pod tym adresem magdalenaf.pinger.pl Umieszczam na nim opowiadania mojego autorstwa,informuję że tamten blog jest blogiem własnym na którym są moje własne opowiadania.Oraz informuję że potrzebuję waszych komentarzy pod tym postem,gdyż rozważam całkowite usunięcie tego bloga o nazwie Tini Stoessel Reina <3 ale nie wiem czy to dobry pomysł.Polecacie usunąć czy zostawić i prowadzić 2-a blogi ?
 

 
Hej kochani ! Informuję że kolejna część opowiadania pojawi się w sobotę ok godziny 18 ;00-19:30 Przy okazji informuję że powstał serial na nickeloden (kanale którego nie posiadam) serial : Yo Soy Franky-Jestem Franky Oglądam na bieżąco każdy odcinek w internecie jest super,ci co jeszcze nie oglądają zapraszam do oglądania na internecie a raczej na yt.Obiecuję że postaram się być tu coraz częściej,jednak muszę poprawiać słabe oceny więc musicie mnie zrozumieć tylko nauka,lekcję a w szkole kartkówka,sprawdzian i za dania z dnia na dzień Musicie mi wybaczyć.A oto zdjęcie naszej Franky . Franky to robot tylko w serialu uff..W rolę Franky wciela się Maria Gabriela de Faría. , POZDRAWIAM. .
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Gdy się obudziłam spojrzałam na dziewczyny które jeszcze spały i uśmiechnęłam się.Gdy się obudziły Cami i Fran usiadły koło mnie robiąc miejsce dla Angie.Jednak tego dnia było pełno kłopotów o których nie mieliśmy pojęcia.
F-Co robimy ?
C-Ja idę na śniadanie.
F-Ok a my Violu ?
V-ja i Angie zostajemy wy idźcie.
F-W takim razie ja zostaję z wami,Cami pójdziesz sama ?
C-No dobre.
Gdy Cami wyszła postanowiłam że musimy pocieszyć Angie.
V-Fran.
F-Co ?
V-Musimy pocieszyć Angie.
F-OK,Jak ?
V-Zaśpiewamy piosenkę.
F-OK,Jaką ?
V-Junto a ti
F-Ok.
V,F-Posłuchaj Angie piosenki.
A-ok.
V,F-3,2,1,0 Start !

A-Bravo !
V,F-Dziękujemy.
Gdy Cami wróciła powiedziała że idziemy do studia.
W Studiu weszłam do pokoju nauczycielskiego gdzie leżała bardzo pobita Jackie a pablo wybiegł krzycząc.
P-Przepraszam !
Pablo zamknął drzwi od zewnątrz więc nic nie mogłam zrobić,na dodatek doszło do zatrzymania akcji serca u Jackie.Bałam się i zaczęłam robić stuczne oddychanie gdy już udało mi się i serce zaczęło bić wzięłam komórkę Jackie i zaczęłam dzwonić do Fran.
F-Słucham ?
V-To ja Violetta postarajcie się otworzyć drzwi do pokoju nauczycielskiego i ściągnijcie pogotowie.
F-Dobrze ale co się stało.
V-Jackie nie może umrzeć.
Rozłączyłam się.
F-Halo !
F-Ha halo !
F Rozłączyła się.
C-CO jest Fran ?
F-Musimy otworzyć drzwi do pokoju nauczycielskiego,Jackie nie może umrzeć.
C-Co ?
F-Tak powiedziała Violetta.
C-To trzeba im pomóc !
Dziewczyny zebrały ekipę a ja w tym czasie mówiłam do Jackie z nadzieją że mnie słyszy przytuliłam ją i powiedziałam.
V-Kochana obudź się proszę,jesteś mega dla nas ważna.
Gdy wszyscy wyważali drzwi i w końcu się udało pogotowie w tym czasie przyjechało wszyscy wbiegli i zaczęli płakać nad Jackie a ja powiedziałam.
V-Cii, Jackie żyje jest nieprzytomna ale żyje,przywróciłam akcje serca i ona żyję.
Eki-Ona się obudzi ?
V-Tak. Jackie jeśli mnie słyszysz otwórz oczy proszę.
Po chwili Jackie otworzyła oczy.
J-Dziękuję za pomoc.
V-Nie ma za co.
Pogotowie opatrzyło Jackie i zabrało do szpitala po paru tygodniach wszystko wróciło do normy Jackie wyzdrowiała ale dalej wymagała opieki więc poprosiłam takę by zamieszkała u nas,gdy wyzdrowiała wraz ze mną i Angie poszła do studia gdzie czekała ją niespodzianka,Pablo który ją pobił chciał ją prosić o rękę.
J-A to co ?
A-Nie wiem.
V-Ja też nie wiem.
C-A ja wiem i Fran też wie,prawda Fran ?
F-Tak.
Antonio poprosił byśmy zajęli miejsca i na środek wyszedł Pablo.
P-Za chwilę przyjedzie tu 5-ęć autokarów które zawiozą nas w jedno miejsce koncertowe gdzie wystąpi Violetta w tym miejscu chciałbym coś zrobić związanego z pewną i piękną osobą.Gdy autokary nas zawiozły na miejsce poproszono bym weszła na scenę i zaśpiewała.
V-Dobrze.
Moje stylistki które były na miejscu szybko mnie umalowały i wystroiły a ja wbiegłam na scenę.



Po moim występie kazano mi stać na scenie a Pablo wszedł na scenę i powiedział.
P-Violu piękny występ.
V-Dziękuję.
P-A teraz proszę do nas na scenę najpiękniejszą kobietę jaką znam Jackie chodź do nas.
J-Ja ?
P-Tak chodź.
Jackie weszła na scenę a Pablo przed nią uklęknął i zapytał.
P-Czy zostaniesz moją żoną ?
J-Tak !
Gdy już wszystko się skończyło wróciłam z Angie,Jackie i z Cami,Fran do domu,zjadłyśmy kolację i poszłyśmy spać.
V-Dobranoc.
C,F-Dobranoc.
A,J-Dobranoc.
V-Dobranoc śpijcie dobrze.
A,J,C,F-Dobranoc.
PO chwili zasnęłam i spałam do białego rana jak suseł.




Sen Violetty :





Jak się podobało ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
długo wyczekiwana część 7.




Gdy się obudziłam tata stał nad mną i powiedział że Angie zniknęła.
V-Ale jak to Angie zniknęła ?
G-No po prostu zabrała swoje rzeczy,zostawiła kartkę z napisem przepraszam.
V-Tato gdzie ona mogła pójść ?
G-Skarbie spokojnie.
V-Tato !
G-Nie wiem.

Rozpłakałam się i znów zapytałam.
V-Tato znajdziemy ją prawda ?
G-Tak słonko znajdziemy.
V-Przysięgasz ?
G-Tak skarbie a teraz wstawaj bo musisz iść do studia.
V-Masz rację ale zawszę chodzę z Angie,bez niej to nie to samo.
G-Słonko znajdziemy ją.
V-Dobrze.
Gdy tata wyszedł złapałam telefon i dzwoniłam do Angie ale nie odbierała.Zjadłam śniadanie i wyszłam do studia,mając nadzieję że tam ją znajdę.
V-Hej Pablo nie widziałeś Angie ?
P-Angie dziś wzięła wolne.
V-Na ile ?
P-Ok 8-9 miesięcy.
V-Naprawdę ?
P-Niestety.
V-Nie powiedziała dlaczego ?
P-Nie.
V-Rano wyszła zostawiając kartkę z napisem Przepraszam i nawet się nie pożegnała ze mną.
P-Myślisz że chce zrobić coś złego?
V-Możliwe nawet nie odbiera moich telefonów.
P-To musimy ją znaleźć.
Pablo zawiadomił odpowiednie służby i po chwili wszędzie były wozy policyjne,przyjaciele pytali mnie czemu Angie nie przyszła a ja nie chciałam z nikim gadać,weszłam do sali od śpiewu i usiadłam na krześle,po chwili przyszła do mnie Fran i Cami.
F-Viola co jest ?
C-Viola co się dzieję ?
V-Nie chcę rozmawiać,proszę idźcie z stąd.
F,C-O nie nigdzie nie pójdziemy,dopóki nie powiesz co się dzieję.
V-Nie !



C,F-Powiedz.
V-




C,F-Viola co ty gadasz ?
V-Że..
C,F-No powiedz.
V-Że Angie zniknęła.
C,F-To dlatego tyle wozów policyjnych stoi wszędzie ?
V-Tak szukają jej wszyscy.
F-Dlatego nam odwołano lekcje ?
V-Ale jak to lekcje odwołano ?
C-Normalnie Pablo i Antonio odwołali lekcje.
F-Potwierdzam.
V-To znaczy że mogę iść szukać Angie.
F,C-Idziemy z tobą.
V-Ok
Wraz z dziewczynami wybiegłam ze studia i poszłyśmy szukać Angie,po chwili moja komórka zaczęła dzwonić.
V-To Angie.
F,C-Odbierz.
Odebrałam komórkę ale tego się nie spodziewałam.
V-Ciociu gdzie jesteś ?
A-Żegnaj Violu !
V-Ciociu gdzie jesteś ?
A-Zaraz skoczę z mostu,żegnaj.
V-Ciociu nie !
A-Żegnaj,nie liczę się dla nikogo,jestem nikim.
V-Ciociu dla mnie jesteś mega ważna,zaczekaj zaraz tam będę.
A-Ty będziesz mnie nie będzie.
V-Ciociu proszę.
A-Żegnaj,muszę skakać !
V-Ciociu !
A-Żegnaj.
V-Proszę.
W tym momencie serce zaczęło mi walić jak szalone z nerwów a Angie się rozłączyła,rozpłakałam się i znów próbowałam zadzwonić.
V-Nie odbiera,ona się zabiję.
F,C-Violu nie płacz gdzie ona jest.
V-Na moście.
Cami gdzieś pobiegła i przyprowadziła policjanta.
C-Mów Violu.
V-Moja ciocia chce skoczyć z mostu !
Wł-A co mnie to interesuję w tej chwili szukamy Angie a nie twojej cioci !
V-Angie to moja ciocia i ona chce skoczyć z mostu !
Wł-Trzeba było tak od razu.
Policjant wziął mnie i dziewczyny i wszyscy pojechaliśmy na most,uff Angie jeszcze tam była roztrzęsiona i zapłakana.
V-Ciociu !
A-Viola,wybacz !
V-Ciociu chodź do mnie.
A-Po co tu policja ?
V-Wszyscy cię szukają,martwią się.
A-Nie prawda German wczoraj mówił że chce bym się zabiła.
V-Tata by tego nie powiedział.
A-Powiedział.
W tym czasie z 2-ej strony policja przywiozła tatę.
G-Angie wracaj tu natychmiast !!!!!!!!!!
A-Zostaw mnie nie zbliżaj się na krok !
G-Angie wracaj !!!!!!!!!!!!
V-Tato nie krzycz na ciocię !
G-To niech nie udaję idiotki która chce się zabić i niech wychodzi z tam stąd.
V-Podobno mówiłeś że chcesz by się zabiła.
G-To był przypadek.
V-Jak mogłeś.
G-Violetta przepraszam i ciebie i Angie zachowałem się jak świnia.
V-Co to da jak ciocia chce się zabić !
A-Daj spokój Violu twój tata tego nie zrozumi.
G-Angie nie rób z siebie idiotki, wyłaź !!!!.
W tym momencie Angie skoczyła,zaczęłam płakać jak szalona.
V-Ciociu !
G-Angie !
Mój ojciec podbiegł do bariery i spojrzał w dół gdzie była Angie,ja też podbiegłam nie mogąc uwierzyć że to moja ciocia skoczyła,chciałam by to był tylko sen.
G-Angie przepraszam !
V-Tato ciocia nie żyję !
G-Ona musi żyć,ja ją kocham.
V-To twoja wina.
Spojrzałam na tatę a moje oczy dawały znak że mu nie wybaczę w tym czasie pogotowie wodne wydostało z wody Angie i zadzwoniono po pogotowie ,policja cały czas pilnowała by tata nie zbliżał się do nie przytomnej Angie. Żyła ale była nie przytomna.
V-Czy ja mogę podejść do mojej cioci ?
Wł-Tak możesz.
C,F-A my możemy ?
Wł-Tak.
G-A ja mogę ?
Wł-Nie pan nie może.
Spojrzałam na nie przytomną Angie,było to jak zły sen.Bałam się że mogę ją stracić.
V-Ciociu jeśli mnie słyszysz wiedz że bardzo cię kocham jesteś dla mnie jak moja mama, jesteś dla mnie bardzo ważna. Angie jeśli mnie słyszysz nie myśl że mówię to z powodu tego co się stało,mówię poważnie,proszę otwórz oczy.
C-Viola mówi prawdę Angie.
F-Tak Viola naprawdę cię kocha i mówi prawdę że zastępujesz jej panią Marię.
V-Kocham cię,otwórz oczy,proszę.
Po paru minutach Angie otworzyła oczy,gdy ja już traciłam nadzieję i powiedziała .
A-Violu dlaczego mi nie powiedziałaś ?
V-Ciociu ty serio się obudziłaś.
A-Violu nie wiedziałam że ja zastępuję ci Marię.
V-Bałam się że cię stracę jedyną osobę która jest moją ciocią,przyjaciółką i mamą w jednym.
A-Kocham cię.
V-Ja ciebie też.
Gdy przyjechało pogotowie i miało zabrać samą Angie zapytałam czy ja i moje 2-e przyjaciółki też możemy jechać,dostaliśmy zgodę,mój ojciec nie mógł jechać.
Gdy dotarliśmy do szpitala byłam wraz z Cami i Fran tam parę dni przy Angie aż tu nagle przyszedł mój ojciec.
A-German co ty tu robisz ?
G-Angie kochanie przepraszam cię te słowa które powiedziałem cię zraniły ale byłem wściekły.Ja cię kocham naprawdę jesteś ciocią mojej córki a dla mnie mega ważną osobą.Wybacz mi.
A-German nie wiem czy ci wybaczę,omal nie straciłam życia.
G-Przepraszam.
A-German,proszę.
V-Tato zraniłeś ciocię a teraz tu przychodzisz i przepraszasz,tylko na tyle cię stać ?
G- O co ci chodzi,skarbie ?
F-Jej chodzi o to że jest pan tchórzem.
C-Potrafi pan przeprosić ale nie potrafi inaczej,jest pan tchórzem.
V-Dokładnie gdy Angie chciała się zabić stałeś jak słup i jej nie próbowałeś złapać, krzyczałeś na nią a ona miała dość i skoczyła.
G-Przepraszam.
A-Dziewczyny mają rację.
Mój ojciec więc wyszedł.
Mijały dni i miesiące w końcu Angie doszła do siebie i wróciła ze mną do domu. Weszłyśmy do mojego pokoju i mocno się uściskałyśmy.




V-Angie cieszę się że wróciłaś.
A-Ja też,skarbie.
Po chwili przyszły Cami i Fran i razem nocowałyśmy u mnie wszystkie w czwórkę.





Następne opowiadanie już niedługo,przepraszam że na to tak długo trzeba było czekać
  • awatar MadziaEsperanzaEspe: Widać że się postarałaś by to było nawet z dreszczykiem emocji,pozdrawiam gorąco :) Zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
cześć ! Dawno dawno temu magiczną stronkę o nazwie VioleTini1 nawiedzał miły duszek zwany prawdziwym aniołkiem był to kacper duszek ! A jego najlepszą przyjaciółką była Jessica SNSD pewnego dna duszek zgubił się w lesie i tam pozostał aż nagle po 2-uch latach się odnalazł i gdy ujrzał Jessicę krzyknął głośno Jess ty żyjesz ! I tu się kończy bajka !



  • awatar Gość: Wracam do Ciebie, ale Ty tego nie doceniasz? Hm...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
przepraszam że długo nie było ale już jest część 6 :
Gdy się obudziłam przypomniałam sobie że dziś mam bardzo ważne spotkanie z You Mix ! O mój Boże zaraz się spóźnię pomyślałam szybko wybiegłam z domu i po chwili byłam w studio jednak ponieważ miał być występ zebraliśmy całą ekipę i zaczynamy :
-1,2,1,2,3


gdy wszystko się zakończyło wróciłam do domu z Angie i słuchałam jak opowiada mi o mamie gdy wyszła do kuchni ja po mimo tego że nie chciałam postanowiłam ją śledzić i co zauważyłam !? Tata po raz kolejny całował Angie to już chyba 100 raz !


-Angie,Tato ?
-To nie tak jak myślisz kochanie
-Chyba wiem co widzę.
-Kochanie to nie tak po prostu Angie się potknęła a ja chciałem jej pomóc.
-twój tata mówi prawdę.
-Ciociu,Tato nie jestem małą dziewczynką.
Pobiegłam do pokoju i zrobiłam podejrzliwą minę.

Przecież widziałam że się całują czyżby moje marzenia w końcu się spełniały a tata i Angie będą razem ? Po jakimś czasie ciocia do mnie przyszła i zczęła rozmawiać a ja ją mocno uściskałam mówiąc
-bardzo cię kocham.


Wtedy Anige powiedziała że jest późno i mam iść spać gdy tylko ona wyszła zaczęłam pisać pamiętnik i zasnęłam.





kochani kolejna Wersja będzie już 08.09.16 lub r o godzinie 160 lub 16:30 będzie ciekawie będzie dodany sen Violi itp jesteście ciekawi ? 09.09.16 o 150 <3 Pozdrawiam wasza Espe
 

 
Cześć na zdj ekipa z serialu Violetta i gość specjalny Sylwia Lipka
 

 
A tu Tini się maluję
 

 
Tini <3 z chrześniakiem <3 Bosko <3

>
 

 

Gdy się obudziłam była już przy mnie Ciocia, uśmiechnięta jak kwiat róży, jak słońce na niebieskim niebie.
V-Cześć Ciociu.
A-Przepraszam nie chciałam cię budzić,więc siedziałam obok.
V-Nie przeszkadzasz mi tu.
A-Naprawdę.
V-Tak ciociu, bardzo cię kocham.
A-To ja już pójdę.
V-Nie zostań,proszę.
A-Dobrze.
Ja uściskałam ciocię mocno.

V-Bardzo cię kocham
A-Ja ciebie też.
Nagle zorientowałam że dziś czwartek i muszę iść do studia ale przecież dopiero 08 : 30 zdążę na zajęcia które są o 09 : 00. Jednak ja wolę być wcześniej i poćwiczyć przed zajęciami z śpiewu.Już miałam wyjść z domu i powiedzieć cioci że też ma ze mną iść, ale to co ujrzały moje oczy było nie wiarygodne.Tata całował ciocię i to prosto w usta !
Czyżby moje marzenia się w końcu spełniały ?

V-Tato,Ciociu ?
G-Ups Angie przyłapała nas
A-O nie
V-możecie mi to wytłumaczyć ?
A,G- No bo my...
V-no słucham.
A,G-To nie tak jak myślisz.
V-Dobrze Angie musimy iść do Studio.
A-Dobrze,chodźmy.
Hmm przecież wiem co widziałam miłość jak nic pomyślałam.
Gdy byłam już w Studio,byłam bardzo szczęśliwa.
C,F-Viola co się stało ?
V-Nie mogę powiedzieć.
C,F-Powiedz.
V- Bo chodzi o tatę i o ciocię.
C,F-Chyba wiemy o co chodzi

V-Ale więcej nic nie powiem.
C,F-Dobra,Dobra.
V-chodźcie na zajęcia.
C,F-Okey
Na zajęciach śpiewu,czekaliśmy aż Angie wyda polecenia.
A-Violetta chodź jako 1-a zaśpiewasz
V-Ale że ja
A-Tak ty Violu.
V-Angie ale ja nie chcę, jako pierwsza.
A-Violu bez marudzenia,bo się pogniewam.
V-No dobrze.
A-Co zaśpiewasz ?
V-En mi mundo
A-OK


A-Dobrze a teraz zaśpiewasz z Leonem.
V-Dobrze.
L-Angie naprawdę ?
A-Tak bez wykrętów,dołącz do Violi zaśpiewacie En mi mundo razem.
L-Dobrze.
V-Zaczynamy.
L,V-Angie możemy.
A-Tak tak.
L-1,2,3 i...już.
A-Bravo to było cudowne,bravo !
L,V-Dziękujemy.
Gdy zajęcia się skończyły była lekcja tańca z Jackie, na szczęście Gregorio nie było bo go zwolnili a ja bardzo lubię Jackie i niech ona zostanie z nami.
Gdy zajęcia się skończyły były kolejne z Beto Było śmiesznie. Ale gdy zajęcia się skończyły i Beto zobaczył co się dzieje w pokoju nauczycielskim to zemdlał.
Po szkole wróciłam do domu cały dzień byłam prawie w studio zajęcia skończyły się o 14 : 30 a ja jeszcze byłam do 17 : 00 robiłam sobie próby piosenki na urodziny Francescy. Gdy wróciłam już do domu byłam wykończona pisałam pamiętnik,potem zjadłam kolację,umyłam zęby i wykąpałam się. Gdy wszystko skończyłam na zegarze była 20 : 00, postanowiłam popisać jeszcze w pamiętniku. Jednak po niedługim czasie przyszła Angie.
A-Słonko idź już spać,jutro musisz wcześnie wstać.
V-Masz rację dobranoc.
A-Dobranoc.
Jednak zanim ciocia wyszła mocno ją uściskałam i jeszcze chwilę rozmawiałam.



Gdy już wyszła ja spojrzałam na fotografię mamy.


Tak bardzo mi jej brakuję, nawet jej nie pamiętam. Od razu postanowiłam zapisać to w pamiętniku.

Aż w końcu zasnęłam.




I jak się podobało ?
>
  • awatar Gomae: Fajne, ale jedna rada, nie pisz w sposób 'V-coś tam coś tam' tylko najlepiej jak będziesz do ich wypowiedzi dodawała jakieś emocje np Angie spojrzała na nią - Violu, powinnaś coś tam coś tam - podeszła do niej i ją przytuliła. - dziękuje ciociu - odwzajemniła uścisk. tak będzie o niebo lepiej! :D mimo wszystko to co piszesz bardzo mi się podoba, mam nadzieję, że weźmiesz pod uwagę moją rade :)
  • awatar Twoje_Fotografie: z opiwiadaniem się nie wybiłaś, a teraz niby z tym kłamstwem powodzenia tylko na takiś dzieci nikt nie będzie reagował jedynie zablokują Ci konto za oszustwo/
  • awatar EsperanzaEsperare: @RainbowxD: Fajnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 


Rano obudził mnie dźwięk dzwonka telefonu dzwoniła Cami
C-Viola gdzie ty jesteś ?
V-Czemu mnie tak wcześnie budzisz ?
C-Jak wcześnie jest 09:20 już dawno powinnaś być w studio
V-Co jak to !?
Spojrzałam na zegarek
C-Violu prawdę mówię.
V-Widzę zaraz będę.
C-Ok czekamy
Ubrałam się szybko wzięłam coś na ząb i pobiegłam do studia
V-Już jestem
F-O Viola jesteś, Camila na ciebie czeka.
V-Ok chodź do niej.
Ale nigdzie nie zdążyłam dojść bo zadzwonił do mnie telefon
WytKon-Czy tu Violetta Castillo ?
V-Tak,ale nie mogę teraz rozmawiać.
Rozłączyłam się i pobiegłam z Fran do Cami
V-Cześć Cami
C-O Hej Viola.
V- Szukałaś mnie,czekałaś na mnie ?
C-Tak,A...
No i w tym momencie znów zadzwonił telefon.
WytKon-Czy tu Violetta Castillo ?
V-Tak.
WytKon- Violetto właśnie dziś masz koncert.
V- Jak to dziś ?
WytKon-Dzisiaj o 200.
V-Dobrze.
WytKon- Potrzebujesz 4-y tancerki i 1-ą przyjaciółkę by pomogła ci śpiewać o 200 w Gali muzycznej.
V-Ok dziękuję bardzo, mam jedno pytanie czy wstęp dla mojej rodziny może być darmowy na koncert ?
WytKon- Naturalnie jak dasz im oznakę to tak.
V-Dobrze dziękuję,do zobaczenia
WytKon-NO na razie.
Gdy skończyłam rozmowę porozmawiałam z przyjaciółkami




V-Dziewczyny teraz ja wam coś powiem dziś o 200 mam koncert potrzebuję 4-y tancerki i 1-ą przyjaciółkę,a więc.
C,F-Super gratulacje.
V-Camila pojedziesz ze mną ?
C-Poważnie ?
V-Tak proszę ?
C-Zgadzam się.
V-Dziękuję.
F-A ja ?
V-Ty Fran masz darmowy wstęp na koncert i to przed samą sceną.
Gdy była 190 ja i cała rodzina wraz z dziewczynami wsiedliśmy w autobus i pojechaliśmy.
-Kochani powitajcie Violettę Castillo i jej ekipę !
V-Cześć Kochani !
C-Siemaaaaa !
V-Kto chcę usłyszeć mój przebój !?
Wid-UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU !
V-A więc zaczynamy
C_1,2,3 i


Super po koncercie byłam tak wykończona że aż gdy wróciłam do domu,zaczęłam pisać pamiętnik, w tedy zasnęłam.




>
  • awatar RainbowxD: Bardzo fajne i ciekawe ;).
  • awatar EsperanzaEsperare: @Malinka: Tak wiem pomyliłam się ze zdjęciem ale to nic zdjęcia są akurat najmniej ważne liczy się treść :* Pozdrawiam
  • awatar Gość: Fajne tylko że na tym ostatnim zdjęciu to nie Viola :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
kochani czasu coraz mniej już o 210 zacznę pisać opowiadanie czyli za 2-e godziny czekacie na nie ?
 

 
Przeprasza za spóźnione opowiadanie ale sprawy rodzinne były a więc proszę:
Część 3 z 10.


Gdy się obudziłam zauważyłam że mojego pamiętnika nigdzie nie ma, przeszukałam cały dom ! Nigdzie go nie było, byłam załamana, wybiegłam na bosaka z domu by sprawdzić czy nie ma go na podwórku ale niestety tam też go nie było.Byłam już zmęczona ale biegłam do domu i nagle pac.
V-Auć
A-Violetta
V-Przepraszam ciociu nie chciałam.
A-Co się stało skarbie ?
V-mój pamiętnik zniknął
A-Poszukamy go razem
V-Dobrze,dziękuję
I już po chwili pamiętnik się znalazł okazało się że był pod łóżkiem .

Nagle dostałam telefon że zaraz będzie u nas babcia super wiadomość przynajmniej będzie z kim porozmawiać i pośmiać się w gronie najbliższych.

B-Violetta,Angie,witajcie
A,V-Cześć
B-Violu ale ty wyrosłaś
V-Dziękuję
Babcia z ochotą posłuchała co mam jej do powiedzenia, oraz zjadła ciasto i wypiła herbatę A gdy już poszła ja postanowiłam pójść do Leona, ale nic nie powiedziałam Tacie ani nie odbierałam od niego telefonów . Gdy byłam u Leona męczyły mnie wyrzuty sumienia.
L- I myślę że w tej piosence tu możemy zmienić i tu i będzie dobrze, co o tym myślisz ?
Nic nie odpowiadałam
L-Violetta Ziemia do ciebie,Hallo
V-Oj przepraszam zamyśliłam się.
L-O czym tak myślisz ?
V-Wyszłam z domu bez pożegnania i nic nikomu nie powiedziałam że wychodzę
L-To zaraz wrócisz.
V-Wolę teraz.
L-Nie możesz teraz posłuchaj mnie chwilę
V-Dobrze
L-Patrz
V-ok
L- Myślę że jeśli tu i tu zmienisz tekst to piosenka będzie dobra i fajna
V-Dobrze dziękuję ci
L-Pa Violu
V-No cześć
Idąc do domu, przez park obok gołębi,przez ulice w końcu doszłam do domu, cicho w dreptałam do domu i po schodach na górę do swojego pokoju, ale w pokoju już czekał na mnie tata.
G-Gdzie byłaś !
V-U Leona.
G-Czemu nie powiedziałaś ino tak po prostu wyszłaś.
V-Przepraszam chciałam coś szybko załatwić i wrócić.
G-No dobrze wybaczę ci
V-Dziękuję
G-Kładź się już spać bo późno.
V-Dobrze dobranoc.
Jednak jak tata wyszedł zadzwoniłam do Franceski.
V-Hallo Fran ?
F- Viola wiesz która jest godzina ?
V-Tak wiem 21:30
F-Co się stało ?
V-Byłam u Leona.
F- I ???
V-On się jakoś dziwnie zachowuję.
F- Masz rację wczoraj widziałam go z tą Larą.
V-Ale niby jego koleżanka
F-Aha dobrze nie słyszałaś tego.
V-Co ty do mnie chcesz powiedzieć ?
F-Że Leon pocałował Lare w Policzko
V-Że co !?
F-Tak było


V-Dobrze Fran do jutra pa muszę kończyć.
F-pa Violu
Jednak gdy skończyłam rozmawiać z Fran,pomyślałam to po przyjacielsku ją pocałował w policzek. Nie zadzwonię do niego.
V-Leon
L-Co się stało Violu ?
V-Powiedz mi czy ty i Lara....?
L-Jeśli chcesz spytać czy jesteśmy razem,to spokojnie bo nie
V-Dobrze to pa
L-Pa do jutra
Uff ale mi ulżyło już byłam pewna że to po przyjacielsku więc zaczęłam pisać w pamiętniku


Jednak oczy mi się zamykały, ale mimo to pisałam aż w końcu zasnęłam.


I jak się odobało ?>
  • awatar Gość: Ciekawe :) czekam na więcej
  • awatar EsperanzaEsperare: @RainbowxD: :D dzięki kolejne dziś o 21:00 zacznę pisać :D Ja to piszę w danym czasie i w tedy układam jakoś takie hobby mam ale też lubię śpiewać i tańczyć :* Pozdrawiam serdecznie
  • awatar RainbowxD: Podobało się bardzo :D. Całe szczęście, że nic nie łączy Leona i Lary i, że był to tylko przyjacielski buziak w policzek ;). Czekam na więcej! ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 



Gdy się obudziłam od razu zawołałam do siebie ciocię by sobie trochę po opowiadać


Lubię kiedy ciocia opowiada mi jaka była mama, jak bardzo się kochały, opowiada o życiu mamy i o moim. Bardzo ją kocham, lecz w pewnej chwili dostałam telefon z wytwórni muzycznej że akurat dziś mam nagrać płytę
V-Ale jak to ?
Wyt-Normalnie, masz zaraz tu być.
V-Ale ja nawet nie wiem o czym chcę zaśpiewać.
oczywiście musiałam iść do wytwórni nagrać płytę a więc poszłam. Będąc w wytwórni nagrywałam piosenkę

Gdy już nagrałam tę płytę i wróciłąm do domu Francesca zadzwoniła i powiedziałą że dziś wieczorem idziemy do wesołego miasteczka,wszyscy.
V-Nie Fran błagam, nie dziś.
F-A właśnie że dziś i idziesz z nami.
V-No dobrze.
Hmm ale pomyślałam z tatą tak łatwo nie będzie.
V-Tato,bo ja....
G-No co Córciu ?
V-No bo ja dzisiaj idę do wesołego miasteczka,wieczorem wszyscy będą.
G-Dobrze Idź.
V-Tato naprawdę ?
G-Tak naprawdę możesz iść.
Nie mogłam w to uwierzyć, pobiegłam szczęśliwa do swojego pokoju i pomyślałam, Tata się na pewno dobrze czuję.Ale cóż zgodził się więc ubrałam się i idę.
G-Violetta a do kąt to ?
V-Do wesołego miasteczka,przecież się zgodziłeś
G-Nie o to pytam, chodzi o to gzie idziesz bez mojego buziaka.
a więc uściskałam tatę i wyszłam z domu,wsiadłam do samochodu i odjechałam.

Po drodze podpisałam parę autografów.
W wesołym miasteczku było naprawdę super,nigdy się tak nie bawiłam,ale gdy musiałam wejść do domu strachu,przeszły mi dreszcze.
V-Dziewczyny ja tu poczekam.
Wszyscy- Nie idziesz z nami
V-Ludmi,Fran,Cami,Naty,Leon,Maxy,Tomas,Diego i cała reszta zrozumcie nie idę.
Wszy-Boisz się,haha.
V-Wcale nie !
Wszy-W takim razie chodź.
V-Dobra idę.
o nie o nie pomyślałam ja się tak bardzo boję, o nie,nie chcę tam iść, ale jak nie pójdę pomyślą że ja to tchórz.
Wszy-Nasza kolej,chodź Violu.
V-Idę.
ale masakra.
V-AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA.
F-Spokojnie Violu.

V-Dam radę.
o boże chyba zaraz zemdleje, pomyślałam.
V-AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA Tylko nie to, Fran ratuj.


F-Violu przytul się do mnie i nie oglądaj niczego,zaraz wyjedziemy.
V-Dobrze.
Gdy już wyjechaliśmy ucałowałam ziemię.
V-Moja ziemia,kochana ziemia.
Zobaczcie jak było dalej.


Hehe magiczne.


jak było miło

Ale sweet.

Uff i Efekt końcowy wspólna fotka.


Gdy wróciłam do domu byłam wyczerpana,zjadłam kolację,zażyłam ciepłom kąpiel,umyłam zęby i poszłam do pokoju, zaczęłam piać swój pamiętnik.

Niedługo przyszła Angie, powiedziała bym szła już spać bo jutro mam być wcześnie w studio.
V-Tak Ciociu masz rację,dobranoc
A-Oj skarbie jesteś taka jak mama.
V-Jaka ona była.
A-Dobra,bardzo cię kochała ,i też nigdy nie rozstawała się z pamiętnikiem.
V-Nawet nie wiesz jak ja za nią tęsknie.


A-Ja też
V-Kocham cię
A- Ja ciebie też
V-Ale ja bardziej
A-Nie bo ja i nie będę się z tobą kłócić.
V_Dobrze.
A-Mhm
V-A nie jednak ja bardziej
A-Nie prawda
V-No dobrze, bardzo cię kocham <3

Gdy ciocia wyszła chciałam dokończyć pisać pamiętnik i nawet nie wiem kiedy zasnęłam.


I jak się wam podobało ? Kolejna Wersja już jutro 15.08.2016 r o godzinie 120 <3
  • awatar Gość: Ciekawe tylko zdjęcia są straszne 2 dwa :o
  • awatar EsperanzaEsperare: @RainbowxD: Dziękuję lubię pisać opowiadania <3
  • awatar RainbowxD: Genialnie Ci to wyszło! W tym wesołym miasteczku musieli się naprawdę świetnie bawić :D. Czekam na kolejną część. Dobranoc, życzę miłej nocy :).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kochani a niedziele dziś mamy z Tini i Mechi oraz innymi osobami

Siema jesteśmy grupą przyjaciół, ale zawszę jesteśmy razem więc mówimy że jesteśmy rodziną będąc w Studio21 postanowiliśmy pójść po Angie do domu Violi.
F-Violu idziemy po twoją ciocię
V-Ale ona zaraz przyjdzie
C-Hej Violu zgódź się
V-No dobra idziemy
wszyscy-hurra
gdy byliśmy pod domem i zadzwoniliśmy otworzyła nam Angie

V-Cześć ciociu to nie był mój pomysł
wszyscy- cześć Angie
A-no Witajcie, co was tu sprowadza ?
wszyscy-chodź do studia
A-Zaraz pójdę
v-chodź ciociu
A-Za chwilę
wszyscy-To my idziemy do studia
V-Ja poczekam na Ciocię
wszyscy-Jak chcesz Violu,to do zobaczenia w Studio.

Gdy byliśmy w Studio czekała nas niezwykła wiadomość Pablo i reszta nauczycieli mieli dla nas jakąś wiadomość.
P-Kochani zebraliśmy was tutaj bo mamy dla was bardzo ważną wiadomość.
wszyscy-Jako to Wiadomość ?
P-Antonio,Jackie,Gregorio a gdzie Angie ?
A,V-Już jesteśmy
wszyscy-Możemy zaczynać
P-otóż nasze studio
wszyscy-Tak ?
P-Nazwa studio21 zostaje zmieniona na Studio On Beat !
wszyscy-On Beat,On Beat,On Beat,OOO On Beat !
wszyscy wybiegli na zewnątrz i się cieszyli
wszyscy- Kiedy tu za widnieję napis On Beat ?




P-Już jutro tu będzie nowy napis, obiecuję
Po wiedziałam Angie że zabiorę swoje rzeczy i możemy wracać do domu
A-Dobrze poczekam na zewnątrz
V- Dobrze
Gdy byłyśmy w domu Ciocia zaczęła grać na pianinie

było pięknie niestety nie za ciekawie gdyż German oberwał w Palce.Gdy rano wstałam od razu chciałam znaleźć się w studio,od razu powiedziałam do cioci że musimy iść do studio to co ujrzały moje oczy było niezwykłe a ponieważ było jeszcze wcześnie to napis tak pięknie rozświetlony to było niezwykłe.

Jednak wiedziałam że Ludmiła się wcale nie zmieniła,ta tarantula zawszę będzie wredna. zawszę chce być lepsza.


miałam już dość i wybiegłam ze studia, pobiegłam na miasto i zaczęłam śpiewać.

I Już wszystko było lepiej, gdy wróciłam do domu wpadło do mnie parę przyjaciółek.


gdy one już wyszły zaczęłam pisać pamiętnik i w końcu zasnęłam. W tedy skończyła się ta piękna przygoda. Dziękuję <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3
>

i jak się podobało ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
A teraz coś z koncertu Tini Pamiętacie to było coś mnie tam niestety nie było Ale widziałam filmy na internecie ładnie było <3

>
 

 

Tak

Cześć kochani ! Pamiętajcie by czytać bloga Clarity słyszeliście że Candelaria Molfese ma zobaczcie sami ✅página Oficial:vk.com/candelaria_real https://twitter.com/kndmolfese . tak i Candy ma też snapa
snapchata A CO MYŚLICIE O VIOLI I LUDMI CZYLI O TINI I MECHI JAKO SIOSTRY W SERIALU ? Bo dla mnie bomba
 

 
Kochani czytamy Instagram prawdziwej Clary Alonso tu macie link :
https://www.instagram.com/clarialonso/

mam nadzieję żę skorzystacie pozdrawiam
  • awatar EsperanzaEsperare: @Ninka_: :) cieszę się dziękuję tak wpadnę
  • awatar Ninka_: Jasne, że tak :) dziękuję! cudny blog pozdrawiam i zapraszam do mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
A tu nasza kochana Tini i mały Jorge słodko